Pomrów – Co zjada ślimak pomrowy w ogrodzie i jak się go pozbyć?

Autor:

Kategorie:

Ślimaki należą do jednych z najbardziej groźnych szkodników  w naszych ogrodach. Najwięcej szkód wyrządzają ślimaki bezskorupkowe. Zalicza się do nich: ślimaki wielkie, luzytańskie, rdzawe, pomrowiki plamiste. Do ślimaków bezskorupkowych należy także pomrów wielki. 

Ślimak pomrowy w ogrodzie 

Pomrów wielki jest jednym z największych szkodników, które spotkać możemy w ogrodzie. Dla roślin ślimak pomrów jest groźny przez cały sezon wegetacyjny, ale szczególnie zagraża on wczesną wiosną, gdy rośliny kiełkują i zawiązują pąki. Duży ślimak bez muszli chętnie zjada soczyste warzywa liściaste. Do jego przysmaków zalicza się między innymi sałatę. Ofiarą tego ślimaka bardzo padają nie tylko warzywa, ale także krzewy owocowe, rośliny ozdobne i zioła. Spośród roślin ozdobnych do przysmaków tych ślimaków należą funkie, które na ogół sadzimy w wilgotnych i zacienionych miejscach.

Czarny ślimak bez muszli najbardziej aktywny jest wieczorami. W ciągu dnia pomrowa wielkiego trudno jest zauważyć. Dni spędzają bowiem ukryte pod deskami, kamieniami czy liśćmi. Bardziej aktywny ślimak ten staje się także podczas deszczowej pogody. Szkodniki te lubią raczej średnie temperaturę – najbardziej optymalna to 20° Celsjusza. Pomrowy nie lubią zarówno mrozów, jak i upałów. Lubią bytować w zacienionych i wilgotnych zakątkach. Można je spotkać nie tylko w ogrodach, ale także w parkach, zaroślach i lasach. Pojawiają się też w pobliżu domów. W efekcie zdarzają się pomrowy w domu. O ich obecności świadczą srebrzyste strużki śluzu. Wszystkie ślimaki, a więc także te nagie charakteryzują się bardzo dużą płodnością. Okres godowy tych szkodników odbywa się latem i jesienią. Jaja są składane do kryjówek w liczbie nawet kilkunastu  sztuk. Oznacza to, że każdego roku może się z nich rozwinąć nawet 150 nowych, ekspansywnych pomrowów.

Zobacz też: Ciekawostki o motylach: Ile żyją motyle? Czy gryzą? Co jedzą? 

Pomrów wielki – Jak się pozbyć ślimaków?

Pomrowy w Polsce nie są gatunkiem rodzimym. Zostały do nas zawleczone z południowo-zachodniej Europy. Występują na terenie całego kraju, są gatunkiem inwazyjnym, którego liczebność w ostatnich latach systematycznie rośnie. Przyczyną zwiększającej się populacji pomrowów w Polsce jest między innymi to, że szkodnik ten ma niewielu naturalnych wrogów. Są przysmakiem jeży, kaczek, jaszczurek i żab Przepadają za nimi także kosy, szpaki, rudziki, bażanty i gawrony.

Zwalczanie pomrowów jest więc trudne. Rozmnażanie pomrowów można ograniczyć często spulchniając glebę motyką lub pazurkami. W trakcie tych zabiegów na powierzchnię wydobędziemy jaja pomrowa, które szybko zginą na słońcu. Mniej korzystne warunki do życia stworzymy tym ślimakom w ogrodzie, gdy będziemy regularnie pielić chwasty. Do walki ze ślimakami możemy wykorzystać bardzo różne metody. Domowy, ekologiczny sposób na pomrowy to między innymi rozsypanie pokruszonych skorupek jaj. Usypujemy z nich krąg wokół roślin, które są szczególnym przysmakiem pomrowów.  Ślimak na śliskie ciało, przyklejające się do niego skorupki znacznie utrudnią mu poruszanie się. Na ślimaki te możemy przygotować także pułapkę z butelki lub słoika napełnionego piwem. Kiedy plaga pomrowów w ogrodzie jest wyjątkowo liczna, ekologiczne metody nie są skuteczne. Chemiczny, bardzo skuteczny środek na pomrowy ma postać niebieskich granulek. Środek ten rozsypujemy między roślinami. Musimy jednak uważać, aby preparat nie dostał się na rośliny. Preparat najlepiej jest rozsypać późnym popołudniem, gdy ślimaki nie zdążą jeszcze wyruszyć na żer.

Sprawdź: Czy osa ma żądło? Jeśli tak, to czy je zostawia i czy umiera po użądleniu?

Czytelnicy pytają:

Co zjada pomrowy?

Te nagie ślimaki są głównym składnikiem menu jeża. Zjadają je także kosy, kaczki, gawrony, bażanty, rudziki, jaszczurki, żaby, chrząszcze  z rodziny biegaczowatych oraz muchówki. Warto więc zadbać o to, aby przynajmniej część tych stworzeń pojawiła się w naszym ogrodzie. Najłatwiej zwabić kosy. Jeśli w naszym ogrodzie będzie staw, możemy liczyć na to, że zasiedlą go także żaby, które są niezwykle pożyteczne i skutecznie rozprawią się z pomrowami.

Co na pomrowy?

Te bardzo żarłoczne ślimaki można zwabiać do pułapek zapachem piwa. Naczynia z piwem trzeba jednak regularnie opróżniać ze ślimaków. Niektóre osoby decydują się także na ich ręczne zbieranie i wynoszenie na pobliskie łąki czy nieużytki albo rozsypują wokół roślin potłuczone skorupki jaj. Wymaga to jednak dużo cierpliwości i samozaparcia. Najbardziej skuteczną metodą są jednak specjalne niebieskie granulki do zwalczania ślimaków. Można je kupić w każdym sklepie ogrodniczym. Nie są drogie, a gwarantują naprawdę bardzo dobry efekt. Pomrowy giną, a nasze rośliny są ponownie bezpieczne.

Czytaj dalej

Podobne Artykuły